poniedziałek, 4 lipca 2011

obuwie godne hrabianek

Większość ludzi uważa nas za wariatów, którym życie niemiłe. Nie rozumiemy takiego podejścia. Co złego jest w ‘innym’ obuwiu niż wypasione górskie trapery czy kolorowych kurtkach?
Tak, tak… większe ryzyko zwichnięcia kostki, odnowienia kontuzji, bla bla bla. Drodzy piechurzy. Apelujemy więc do Was, abyście wsparli nas już nie tylko pukając się palcem w czoło, a finansowo. My, hrabianki, chcąc dołączyć do szlacheckiego grona PGP (Prawdziwi Górscy Piechurzy), wybrałyśmy idealne dla nas buty.
Podobno by dostać się do PGP, nie wystarczy zdobycie Babiej Góry czy Rysów. Trzeba posiadać coś MARKOWEGO! Miałyśmy cichą nadzieję, że nasze super śpiwory wystarczą. Niestety nie rzucają się one w oczy podczas wędrówki. Dlatego mogłybyśmy zacząć od porządnych butów. Szpilki terenowe!


Szpilki Grey Ant x Teva  fot. www.newhighmart.com
Nie, żeby nam zbrzydły nasze papucie, nie nie. 
Proszę się nie śmiać. To bynajmniej nie jest żart. Buty wyprodukowane zostały przez uznanego producenta sportowego – Teva, a my bardzo chcemy właśnie tak oddawać hołd górom,czego dowód damy zresztą już za kilka dni. (;
Szpilki Grey Ant x Teva  fot. www.newhighmart.com

2 komentarze:

  1. Danka mówi, że to na razie nie jest ona, bo nie ma takich butów, a jej nogi są ładniejsze :D

    OdpowiedzUsuń